niedziela, 1 lipca 2012

I feel like butterfly

Hej!
No i jak minął Wasz weekend?
Dzisiaj pogoda była bardzo zła.Napadły burze,grzmoty,błyskawice,deszcz.Ale na szczęście czarna chmura,która zbliżała się do mojej dzielnicy,nie była bardzo mocna.
A co ja robiłam? Hm,prawie nic.Ja to nazywam "moralnie się szykuję do wyjazdu".Zbierałam się już po trochę zbierać walizki,ale i tak nie zaczęłam.Jutro będę biegała,jak nienormalna,aby nic nie zapomnieć.
Dzisiaj już się umyłam i pomalowałam paznokcie.
A już we wtorek wyjadę.

Heh,może macie jakieś pytanka? Bardzo chętnie by na nie odpowiedziła.Nie wstydźcie się!

Pa,kochani!
Udanego tygodnia!

P.S.Jutro będzie ostatni wpis przed dwutygodniowym wyjazdem ;(((




9 komentarzy:

  1. u mnie upał 34 stopnie zero burzy cudowna pogoda a woda ciepła !:D cała się dziś zjarałam wygladam jak burak -,-
    śliczne zdjęcia to ostanie szczególnie :)
    szkoda że już wyjeżdżasz ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzie kupiłaś buty>?

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No,mi samej szkoda,że Was zostawiam.

      Usuń
  4. u mnie było 31'C w cieniu :D
    fajne zdjęcia ;-)
    wpadaj do mnie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zmien tlo i zdjecia podstawowe na logu,bo juz nadojadaja!:) a tak blog jest niezly:)*

    OdpowiedzUsuń