niedziela, 24 sierpnia 2014

Leptokaria,finally relax

Heej !
No cóż,ostatni tydzień wolności i wszystko,szkoła..Wykorzystujmy ostatnie chwile wolności.

U mnie za oknem pada deszcz,dlatego te zdjęcia na pewno wywołają ciepłe wspomnienia.
Jak wspominałam nas czekał trzydniowy relaks nad morzem.Ehh,ciepłe morze,słońce.To po prostu było super.


Dni niczym się nie różniły-śniadanie,plaża,siesta,plaża,spacerek,kawiarnia.
Niestety,dużo się nie opaliłam,ale i tak już nie była blada jak wampir.




W Grecji jest fajne to,że owoce wolno kupować prosto od rolnika.Właśnie od nich kupowaliśmy nektarynki,arbuzy.


Ostatni wiczór spędziliśmy w kawiarni,gdzie większość klientów oglądało mundial.
Było smutno stąd wyjeżdżać,jednak kiedyś, mam nadzieję,tam jeszcze pojechać.



Zostało się tylko kilka postów z relacji..
I już posty  będą o drodze powrotnej do domu.

Pa!!!







6 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia ;) ! Zazdroszczę wyjazdu do Gracji :)
    Zapraszam również do mnie : http://maadamm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne zdjęcia, z pięknym i magicznym tłem. Też byłam w Grecji, dwa razy i było cudownie. To jedno z lepszych miejsc do wypoczynku. http://l0ve-l0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post :)
    http://by-sandraa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcia! Masz śliczną sukienkę :) Ja również mam zamiar wykorzystać ostatni tydzień wakacji jak najlepiej :)
    Love Life Every Day
    everydaybeauty instagram

    OdpowiedzUsuń
  5. Ahh..Poszłabym sobie na plażę!
    Przepiękne zdjęcia! *__*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń