niedziela, 17 sierpnia 2014

Far away

Heej!
Dzisiaj przedłużam relację z wyjazdu do Grecji.

Dzisiaj znowu nas czekała droga długa,ale już mieliśmy po drodze zwiedzanie Belgradu,stolicy Serbii.Pobudka była o 6,bo (jeżeli się nie mylę) śniadanie mieliśmy od 7.Zjedliśmy  śniadanie i znowu długa droga przez Słowację,Węgry i Serbię.
W Słowacji podziwialiśmy piękne widoki gór,aż w pewnym miejscu zaczęły mi zakładać uszy,a okazało się,że jesteśmy na dużej wysokości.Droga przez Węgry była dość nudna i monotonna,ale już zaczęła się fala gorącości..



Wreszcie przybyliśmy na miejsce.Przewodniczka dała nam trochę czasu i wieczorem czekała nas wycieczka po Belgradzie.Zwiedzaliśmy starówkę miasta.








Jutro kolejna część..

Pa!!!











4 komentarze:

  1. Tu ola linsztedt. Skąd ja znam te zdjęcia...:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie tam, super zdjęcia :)
    Czekam na kolejny posty.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń