piątek, 10 sierpnia 2012

I see that

Heej!
Już za oknem robi się coraz zimniej i niemiłosiernie zbliża się jesień.Chcę wiecznie lata i ciepła.
A co dziś robiłam? Z powodu dżdżystej pogody,większość dnia spędziłam w domu.Aby nie zanudzić się,pojechałam do centrum handlowego,ale tylko pochodzić i zobaczyć,co nowego pojawiło się na półkach sklepowych.
A jak Wy spędziliście piątek?

P.S.Bardzo chętnie bym chciała otrzymać od Was jakieś pytanka,na które chętnie bym odpowiedziała.Bardzo czekam!!!

Kronika Serpelic:

13.04
Czas niemiłosiernie idzie i już po trochę zbliża się koniec.

W tym dniu były zajęcia praktyczne języka polskiego.Pierwszy raz podczas niby wykładów byłó ciekawie.
Także wieczorem była wieczór Kresowy,czyli Białorusi.Bardzo fajny był ich występ.

14.07
Było podsumowanie obozu.Były wręczone różne nagrody itd..
W sobotę,czyli ten dzień zaczął się festyn nadbużański.Kupiłam sobie pierścionek-wąsiki.Dawno je poszukiwałam i wreszcie kupiłam.
Także była sesja na terytorium naszych domków.Było bardzo śmiesznie,miło i przyjemnie.Jak dobrze,gdy z kimś się zaprzyjaźniasz,chociaż i daleko mieszkają.
Później było spotkanie z biskupem Drohiczyna.

Zdjęcia:




Z biskupem


Me


Z Gretą


A oto ja z pierścionkiem







Głupawka


Pa!!!
Udanego weekendu!!!

3 komentarze:

  1. super fotki! :)
    i również udanego weekendu ;D

    Zapraszam http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczny pierscionek ;)
    ladne zdj ;d

    OdpowiedzUsuń